po ludzku, po mojemu
Stoi w salonie.
Stoi w salonie.

Stoi w salonie.

Stoi w salonie lokomotywa, ciężka wygodna i rozkładana, choć raczej na jednej i drugiej przesiadywaliśmy. Po imprezie można położyć szwagra, szwagierkę lub innych gości – na obu kanapach aż 4 osoby.

Ponieważ remont kuchni, zwykle pociąga za sobą remont łazienki, bo żona mówi, że stara, a remont łazienki, zmianę mebli w salonie, bo już nie pasują, to odstąpię te 2 wygodne kanapy.

Żona nie ma na imię Agata, ale obie kanapy pochodzą z tego salonu, u nas od nowości z przebiegiem 4 lata.

Przyjeżdżasz, wynosisz, wnosisz do siebie i już. Najlepiej obie.


Kanapa 1.
Kanapa 2